barcelona

Kupić futures, sprzedać CFD

Kilkanaście dni później indeks WIG20 po dynamicznej zwyżce osiąga rekordowe poziomy, rynek terminowy nie wierzy jednak w dalsze wzrosty i sprowadza bazę do wartości ujemnych (wykres 2. sesje 18,19 i 22 stycznia br.). Arbitrażysta wykorzystuje sytuację do zajęcia pozycji odwrotnej niż w poprzednim przykładzie – kupuje ujemną bazę licząc na szybkie odbicie i dojście do poziomu 25-35 punktów. 19 stycznia o 12.25 indeks wynosi 3450, zaś kontrakty zmieniają właściciela po 3447, co daje bazę -3. Zakładając, że CFD kwotowany jest 3446/3453, inwestor kupuje 10 kontraktów futures po 3447 i sprzedaje 1 lota CFD po 3446, kupując tym samym bazę po 1,8 (3447-3446+0,8 prowizji).
4 sesje później, 25 baza powróciła w obszar neutralnych wartości przekraczając poziom 30 punktów. O godzinie 15.50 futures handlowane były po 3439, indeks wynosił 3404, tym samym baza wynosiła 35 punktów. Przy kwotowaniu kontraktu CFD na poziomie 3400/3407 arbitrażysta zamyka pozycję kasową (kupuje 1 lot po 3407) i sprzedaje 10 futures po 3438, sprzedając w ten sposób bazę po 31 punktów (30,2 po uwzględnieniu prowizji futures). Do tego dochodzą jeszcze zarobione na krótkiej pozycji punkty swapowe (5*0,227=1,1 punktu), tak więc łączny zysk ze strategii arbitrażowej wynosi 30,2 – 1,8 + 1,1 = 29,50 punktów, czyli 2950 PLN dla zajętej pozycji.
Pozycja w futures wygenerowała 1060 PLN straty (po uwzględnieniu prowizji),
pozycja w CFD 3900 PLN zysku, zaś
punkty swapowe przyniosły zarobek w kwocie 110 PLN, co daje łączny zysk na
strategii arbitrażowej w kwocie 2950 PLN (3900+110-1060=2950).

2008-10-28 15:06:27